W wieku siedemnastym jeden z niemieckich arystokratów podczas swojej podróży do Kairu zwiedzał także Gizę. W swoim dziele dotyczącym tychże terenów pisał on między innymi o postaci diabolicznego ducha, który miał zamieszkiwać okoliczne piramidy, a następnie wystającą z piasku głowę sfinksa. Oprócz tego wspominał także o pochodzeniu rzeźby oraz spełniającej przez nią funkcji wyroczni, do której z resztą sam wtedy przybył w celu uzyskania porady. Dokładniejsze zbadanie i opisanie sfinksa miało miejsce w czasie trwania wyprawy napoleońskiej. Francuscy badacze w czasie tym zajęli się wstępnymi wykopaliskami, w celu dostanie się do podstawy posągu oraz poznania jego historii. Cały czas wokół tychże terenów krążyła pogłoski dotyczące klątw oraz uroków rzucanych na osoby, które chciały dostać się do wnętrza samego sfinksa, czy też znajdujących się w jego sąsiedztwie piramid.